Przepis na pigułkę błogości – medytacja prowadzona

Kwarantanna daje się wszystkim we znaki. Obserwuję co się dzieje w tym wirtualnym świecie. I martwi mnie bardzo Wasz smutek, doły i łzy. Że zamknięci, że w lęku, że niepewność, że brak wolności, że wiosna tak pięknie rozkwita za oknem, a można ją tylko smakować po kawałeczku, łapiąc w ograniczony sposób. Rozumiem te odczucia, też wiele z nich pojawia się we mnie. Dostrzegam, szanuję i wypuszczam, bo na dłużej nie służą. Nie chcę …

Przepis na pigułkę błogości – medytacja prowadzona Czytaj więcej >>